Najprostszą i najtańszą metodą trymowania(zbierania plonów), jest oczywiście ścinanie owoców za pomocą nożyczek. Specjalne nożyczki do trymowania posłużą dobrze i długo i nie zrobią nam z palców mamałygi, sprzęt typu Leef Kleen VF lub ProCuT nadaje się do tego idealnie. Oczywiście metoda ta jest długotrwała i, powiedzmy to, brudna. No po prostu trzeba się narobić i upaprać. Aby uprościć nieco ten proces możemy się zaopatrzyć w trymery mechaniczne, takie jak Ręczny Trymer do liści VF lub Tumble Trymer Harvester. Koszt nie do porównania z nożyczkami ale łatwość trymowania i zaoszczędzony czas szybko pozwolą zapomnieć o poniesionych wydatkach. W trymerach tego typu wstępnie przycięte owoce wkładamy do specjalnego pojemnika i kręcąc korbą obcinamy niepotrzebne liście szybko łatwo i przyjemnie. Klienci, którzy nabyli taki trymer mimo dość sporego kosztu za takie urządzenie, bo ok. tysiąca PLN, zgodnie twierdzą, że były to najlepiej wydane pieniądze w ich growerskiej karierze :D
A jeśli dysponujemy sporo większym budżetem nic nie stoi na przeszkodzie aby wyposażyć się w trymer automatyczny typu TrimPro Automatik, który praktycznie całą robotę zrobi za nas. Działanie ma bardzo zbliżone do harvesterów mechanicznych z tą różnica, że tu ostrzem porusza silnik a nie nasza ręka kręcąca korbą.
Wyobraźmy sobie, że zebraliśmy już wszystkie owoce i mamy je pięknie oczyszczone, teraz do akcji wkraczają sita, na których doprowadzimy nasz plon do perfekcji. Zależnie od ilości owoców, możemy użyć sit pojedynczych jak Drynet od Homeboxa lub Dryit z Secret Jardin a jeśli roślinki obrodziły nam naprawdę wspaniale to z pewnością sita-suszarnie kilkupoziomowe sprawdzą się lepiej. Do wcześniej wymienionych firm możemy tu dodać jeszcze Garden HighPro. Są to z reguły pięcio, sześcio-poziomowe suszarnie z sitami o średnicach od 55 do 95 cm. Rzecz jasna, aby owoc uzyskał wspaniały smak i zapach, wspomnianych sit należy używać w pomieszczeniach z odpowiednią temperaturą i wilgotnością.
Skoro jesteśmy przy wilgotności od razu nasuwa mi się produkt o nazwie Integra Boost, jest to bardzo sprytny regulator wilgotności, który świetnie się spisuje przy niewielkich ilościach produktu, maksymalnie do 0.5 kg. Występuję on w dwóch rozmiarach, jeden starcza na ok. 28 gr. produktu, drugi jak wcześniej wspomniałem na ok. 0.5kg. Są to specjalne saszetki z indikatorem, które po umieszczeniu w szczelnie zamkniętym pojemniku z produktem będą w nim utrzymać stałą wilgotność na poziomie 55% lub 62%. A indikator poprzez zmianę swojego koloru powiadomi nas kiedy dana saszetka się zużyła i czas wymienić ją na nową.
Kiedy już nasze owoce będą idealne możemy je spakować do termozgrzewalnych toreb antyzapachowych a za pomocą zestawów do próżniowego przechowywania produktów od Secret Smoke wyssać z nich powietrze zapewniając świeżość naszym produktom przez długi czas.


