Jak podlewać rośliny?
Bardzo często nasi klienci zaczynający przygodę z uprawą roślin pytają co ile dni i jak obficie powinni podlewać swoje podopieczne. Oczywiście można by się tu zacząć rozwodzić, że to zależy od wielu czynników takich jak gatunek rośliny, jakość ziemi, panującą temperaturę itd., itp., ale jest parę zasad, których stosowanie nigdy nie wyrządzi kwiatkom krzywdy, a tylko poprawi ich nastrój.
Po pierwsze: lepiej mniej niż za dużo.
Rośliny bez wody nie przeżyją, ale jeśli zafundujemy im codzienne podlewanie zbyt dużą jej ilością, to po prostu zgniją. Korzenie nie będą miały dostępu do tlenu i się najzwyczajniej w świecie uduszą, powodując obumarcie całej rośliny. Najprostszym sposobem, aby zapobiec takiej sytuacji, jest podlewanie obficie, ale dość rzadko. Dzięki temu korzeń dostanie dużą porcję pożywienia, ale również ziemia będzie miała czas, aby przeschnąć i złapać oddech. Warto wiedzieć, że mała roślina z niewielkim systemem korzeniowym, będzie potrzebowała znacznie mniej wody, niż duża. Najłatwiej ocenić porę na podlanie poprzez wciśniecie palca w ziemię, w której rosną nasze rośliny na głębokość ok. 4 cm, jeśli czujemy wilgoć, czekamy jeszcze z podlaniem, jeśli palec jest suchy, wtedy można rośliny podlać. Z czasem po tym jak ciężka jest donica, będziemy w stanie określić, czy już pora na podlewanie.
Jakie nawozy na początek?
Gdy do naszych sklepów trafia klient zamierzający zacząć uprawę, i prosi o wskazanie nawozów dla początkujących, od razu przychodzą mi na myśl odżywki organiczne. Dlaczego? Pierwszym powodem jest bardzo nikła szansa na to, że przenawozimy nasze roślinki. Odżywki te są stworzone tylko z naturalnych składników i ciężko jest je przedawkować, co nie znaczy, że nie jest to niemożliwe. Zaleca się zawsze stosować dawki podane przez producenta. Dzięki temu, że karmimy nasz ogród tylko najlepszymi składnikami pochodzenia naturalnego owoców, może nie będzie tyle ile po nawozach chemicznych, ale z pewnością ich smak i zapach będzie o wiele lepszy.
Po drugie prostota użycia. Wielu producentów nawozów organicznych jak np. Guanokalong czy BioTabs oferuje je w postaci płynu, proszku, pelletu lub tabletek a taka ich postać pozwala na bardzo rzadkie stosowanie, gdyż po aplikacji powoli uwalniają się do gleby z każdym kolejnym podlewaniem. A podlewamy wtedy tylko czystą wodą.
Po trzecie nawozy organiczne bardzo często oprócz składników odżywczych również zawierają w sobie pożyteczne grzyby żyjące w symbiozie z rośliną i pomagające jej wchłaniać wszystkie mikroelementy oraz utrzymywać pH na odpowiednim poziomie.
Czy wentylacja jest potrzebna?
Dostęp roślin do świeżego powietrza to jeden z kluczowych elementów podczas hodowli. Jeśli zamierzamy uprawiać w growboxie lub innym zamkniętym pomieszczeniu to musimy zapewnić roślinom stały przepływ powietrza, bowiem dostarcza im ono niezbędnego do ich egzystencji dwutlenku węgla oraz, co najważniejsze, będzie regulować temperaturę panującą wewnątrz. Temperatura ze względu na zamkniętą uprawę i konieczność sztucznego oświetlenia często jest niestety za wysoka. Dzięki wentylacji i zastosowaniu odpowiedniego filtra możemy również pozbyć się zapachu, jaki wytwarza dana roślina, a wiem od was, że bardzo często bywa on dużym problemem.
Jakie oświetlenie mam zastosować w moim growboxie?
Jeśli chodzi o zapewnienie roślinom odpowiedniego oświetlenia to najczęstszymi wyborami są lampy typu HPS, LED, i CFL, wszystkie różnią się znacznie od siebie i poniżej pokrótce postaram się przybliżyć wam ich działanie i gdzie najlepiej daną lampę stosować.
Jeśli nasza uprawa zajmuje nie więcej niż 0.5m2 to najlepiej spiszą się tu żarówki energooszczędne CFL lub lampy ledowe o niewielkiej mocy. Nie nagrzewają się one i można je trzymać stosunkowo blisko szczytów roślin bez uszczerbku dla ich zdrowia.
W growroomach o powierzchni 1m2 (100cm x 100cm) i większych najlepsze będą żarówki HPS i LEDY o dużej mocy. Jeden metr kwadratowy powinniśmy oświetlić żarówką o mocy 400W, 1.44 m2, czyli 120cm x 120cm żarówką 600W z dobrej klasy odbłyśnikiem. Bardzo ważną rzeczą przy stosowaniu HPS-ów jest dobrze dobrana wentylacja. Lampy te generują dużą temperaturę, której niestety trzeba się pozbyć. Wydajność systemu wentylacyjnego powinna wynosić 2/3 mocy lamp np.: jeśli w boxie świeci jedna żarówka 600W, odpowiedni wentylator to taki który wymienia powietrze z prędkością 400m3/h.
Jeśli nasza wentylacja dalej ma problem z uzyskaniem optymalnej temperatury, czyli ok 28 stopni celcjusza, wtedy warto zastosować odbłyśnik wentylowany taki jak cooltube lub zmienić oświetlenie na lampy LED. Odpowiednikiem 600-watowej żarówki HPS będzie 350-400W dobrej jakości panel LED. Owszem Ledy są dużo droższe, ale ich koszta zakupu zwracają się szybko podczas eksploatacji. Praktycznie nie trzeba ich wymieniać, pobierają o wiele mniej energii elektrycznej i można zamontować o wiele słabszy system wentylacyjny, ponieważ nie generują wysokiej temperatury.
Co do czasu oświetlania naszych roślin to po prostu staramy się imitować naturę. Gdy dzień jest dużo dłuższy od nocy roślina dostaje sygnał że powinna rosnąć i tak w pierwszych dwóch-trzech tygodniach stosujemy zasadę 18 godzin światła do 6 godzin nocy. Następnie zmieniamy ten tryb na 12 godzin dnia i 12 godzin nocy, stymulując w ten sposób roślinę do rozkwitu. Sytuacja ma się nieco inaczej kiedy uprawiamy tzw. automaty, czyli rośliny auto-kwitnące, nie potrzebują one zmian cyklu naświetlania, bo i tak zakwitną, a najlepsze rezultaty otrzymuje się z trybem 18/6.
Jaki poziom pH utrzymywać w glebie
Kiedy zaczynamy uprawę, jedną z najważniejszych rzeczy, jakie będą miały duży wpływ na stan naszych roślin, jest ziemia, w której rosną. Wielu amatorów ogrodnictwa uważa, że ziemia może być byle jaka roślinom to i tak nie będzie przeszkadzadzało. Otóż nic bardziej mylnego. Dobrej jakości gleba z odpowiednim współczynnikiem kwasowości – pH, to pierwszy krok do sukcesu.
Większość roślin lubi ziemię lekko kwaśną, czyli taką z odczynem pH 5.5-6.5. Na rynku growerskim dostępnych jest wiele marek z naprawdę doskonałą jakościowo glebą, jedne z najpopularniejszych to min. Canna Terra Profesional, Atami Janeco Light-Mix, czy Plagron lightmix. Gleby te, nie dość, że posiadają ustaloną wartość pH, to zawierają również startowe dawki nawozów, dzięki którym nie musimy nawozić uprawy z reguły przez pierwsze 2-3 tygodnie oraz perlit, który zapewnia odpowiednią przepuszczalność wody i powietrza. Należy pamiętać, że kwasowość ziemi może się zmieniać kiedy zaczniemy ją nawadniać i dlatego warto jest się wyposażyć w miernik do pH i regulatory pH. Dzięki nim możemy zbadać, jak kwaśna jest ziemia lub woda i odpowiednią ją wyregulować, aby pasowała roślinkom.
Pamiętajmy, gleba przejmie pH od wody, którą ją podlewamy.



klient zarejestrowany
Gdzie mogę poczytać więcej o oświetleniu LED i rodzajach ledów na kwitnienie roślin ? Wojtek
hemp.pl
Dzień dobry. Więcej interesujących informacji na ten temat znajdzie Pan w tych wpisach: 1) https://www.hemp.pl/pl/blog/LEDy-do-uprawy-roslin-swiatlo-czerwone-w-uprawie-roslin/57 2) https://www.hemp.pl/pl/blog/Pulsacyjne-lampy-LED-do-roslin-lampy-do-doswietlania-roslin/56 3) https://www.hemp.pl/pl/blog/Jaka-lampe-LED-wybrac-do-uprawy-roslin/47 4) https://www.hemp.pl/lampy-led